16.07.2020.
 
Proste zabiegi dla ochrony oczu PDF Drukuj Email
Redaktor: Krzysztof Kamiński   
05.01.2016.
    Aby nie przemęczać oczu podczas długotrwałej pracy przy komputerze, po długim czasie patrzenia na ekran monitora dr Leszek M. Krześniak doradza proste ćwiczenie, jakie należy wykonać co godzinę.
    ● Kilka razy unosimy wysoko i opuszczamy brwi. Powoli zamykamy i otwieramy kilkakrotnie oczy. Zamykamy i myślimy o jakimś miłym widoku, spoglądamy na sufit, następnie  - nie poruszając głową - na przedmiot leżący na biurku, obracamy oczy jak najdalej w prawo i w lewo. Ćwiczenie powtarzamy pięć razy.
    ●Wyciągamy rękę do przodu i patrzymy cały czas na koniec palca wskazującego, powoli zbliżamy palec w kierunku twarzy i oddalamy. Ćwiczenie powtarzamy pięć razy.   
I jeszcze ćwiczenie relaksujące oczy.
    ● Odrywamy wzrok od komputera i patrzymy w dal na przedmiot oddalony o 10-15 m, np. kwiatek lub obiekt za oknem. To ćwiczenie wykonać co pół godziny.  
    Do przeciwdziałania osłabienia wzroku naturalista Stanisław Kisiel poleca następujące zabiegi, które powinny potrwać od 2 do 4 tygodni.
Mieszanka do płukania oczu. Kwiat rumianku 25 g, ziele świetlika i kwiat bławatka po 50 g. łyżkę mieszanki zalać 0,5 szklanki wrzątku, podgrzać do zagotowania i odstawić pod przykryciem na godzinę. Odcedzić przez gazę, aby w naparze ni było pokruszonych ziół.(…)
                    Więcej w numerze 36 Porad na zdrowie
                                    Oprac. Krzysztof Kamiński

Zmieniony ( 04.04.2016. )
 
Topinambur  żywność, która leczy PDF Drukuj Email
Redaktor: Sławomir Chmiel   
05.01.2016.
     Topinambur w naszym gospodarstwie pojawił się 18 lat temu. Na początku był uprawiany jako roślina osłonowa dla naszych plantacji żeń-szenia. Topinambur wyrasta wysoko, 2 do 3 m, wiec znakomicie chronił  żeń-szeń przed wiatrami. Słodkie bulwy odciągały też od, bardziej wartościowego dla nas żeń-szenia, szkodniki jak myszy czy nornice. Z biegiem czasu zaczęliśmy dostrzegać także jego wartości lecznicze, zgodnie z zasadą jaką wyraził Hipokrates: „Niech wasze jedzenie będzie lekarstwem a lekarstwo jedzeniem”.
Topinambur można używać na surowo jako dodatek do surówek i sałatek.  Można go również gotować tak samo jak ziemniaki. Wszystko co robimy z ziemniaka, można zrobić z topinamburu.  Można go także wykorzystać np. jako świetną przekąskę na surowo, pokrojony w plastry. Znakomicie smakuje w postaci frytek, chociaż sam nie polecam smażenia.
    W  ostatnim roku zaczęliśmy produkować z naszych ekologicznych bulw topinamburu napój, który jest naturalnym probiotykiem. Również posiadamy w ofercie suszone chipsy z topinamburu, oraz wiórki, które mogą być znakomitym dodatkiem do zup lub sosów.  Hitem  wśród smakoszy jest topinambur liofilizowany. Ta postać topinamburu zachowuje 99% właściwości świeżych bulw.  Występuje u nas w dwóch postaciach: w kostce, można spożywać bezpośrednio tak, jak krakersy czy paluszki.  Jest też znakomitym dodatkiem do surówek, dresingów. Dzienna dawka w postaci  kostki liofilizatu to 2-3 łyżeczki. Taka ilość zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na błonnik. Drugi to liofilizat  mielony - w postaci mączki, może być wykorzystywany jako dodatek do pieczenia ciast, także jako zagęstnik do zup czy sosów. Lubią go dzieci, bo ma słodkawo orzechowy smak.
         Właściwości lecznicze
Na ten temat niedawno na tych łamach był obszerny artykuł, więc dla przypomnienia niektóre informacje. Wartości odżywcze bulw topinamburu są godne polecenia zwłaszcza osobom chorym na cukrzycę, zawierają bowiem nie skrobię, lecz aż 18% inuliny przekształcającej się we fruktozę (cukier prosty), dobrze tolerowaną przez diabetyków. Można go stosować w celu poprawienia przemiany materii i utrzymania właściwej mikroflory jelit, w profilaktyce cukrzycy, nowotworów, chorób serca i naczyń oraz przy niewydolności nerek i arytmii serca. Ponadto, wzmacnia układ odpornościowy i pomaga w stanach przewlekłego zmęczenia. Bulwy topinamburu są bogatym źródłem potasu, żelaza oraz tiaminy. Nie zawierają tłuszczu ani cholesterolu.
    Bogactwo błonnika zawartego w topinamburze wspomaga pracę jelit i zapobiega zaparciom. Inne badania doprowadziły z kolei do wyizolowania z bulw białek o działaniu antynowotworowym. Znane jest skuteczne działanie profilaktyczne topinamburu w leczeniu schorzeń prostaty. Sam sok odwirowany świeżo z bulw uchodzi za dobry lek na wrzody żołądka. Poza tymi zastosowaniami, surowcem leczniczym mogą być kwiatostany. Napary z nich pomagają przy rozmaitych dolegliwościach przewodu pokarmowego. Bulwy topinamburu już od dłuższego czasu wykorzystuje się w walce z otyłością (…)
                Więcej w numerze 36 Porad na zdrowie          artykuł promocyjny
                                                       Sławomir Chmiel  
                                     Gospodarstwo ekologiczne
                            Kalinówka 178 C, 21-040 Świdnik
                            tel. 602 622 328     email: Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
                            www.topinambur.info.pl  ,  www.zenszen.com  
Zmieniony ( 04.04.2016. )
 
Nalewka cynamonowa PDF Drukuj Email
Redaktor: dr Marek Ellnain   
05.01.2016.
    Cynamonowiec prawdziwy (Cinnamomum verum), dawniej zwany także cynamonowcem cejlońskim (Cinnamomum zeylanicum) jest rośliną pochodzącą ze Sri Lanki, występuje także w niektórych regionach Indii. Ta interesująca roślina jest dobrze znana praktycznie każdemu z nas, jako że kora cynamonowca, zmielona bądź pokruszona, jest wykorzystywana jako popularna przyprawa wzbogacająca smak i aromat ciast, deserów, mięs, sosów i potraw orientalnych. Kora cynamonowca używana w kuchni pochodzi z upraw w takich regionach świata, jak Ameryka Południowa, Indonezja, Afryka. Cynamonowiec ma nie tylko cenne właściwości przyprawowe i kulinarne. Bywa stosowany jako środek poprawiający smak i zapach oraz w przemyśle perfumeryjnym. Roślina ta może być również środkiem leczniczym. (…)
    W tym numerze chciałbym polecić sporządzenie nalewki cynamonowej. Istnieje wiele przepisów na ten trunek, ja jednak polecam miksturę wykorzystującą jako ekstrahent mieszaninę winiaku i mocnej, 50% wódki. Do sporządzenia naszej nalewki potrzebować będziemy korę cynamonowca w całości (jedna, dwie rurki), kilka łyżek cukru (może być trzcinowy), pół litra winiaku lub koniaku i pół litra wódki 50%. Korę cynamonowca i cukier przekładamy do niewielkiego szklanego słoja, zalewamy winiakiem i wódką. (…)
                    Więcej w numerze 36 Porad na zdrowie
                                        dr Marek Ellnain
Zmieniony ( 04.04.2016. )
 
Przepisy na staropolskie potrawy PDF Drukuj Email
Redaktor: Stanisława Pieko, Jolanta Miklar   
05.01.2016.
            Żebroczka (Beskid Śląski)
Mięso z żeberek, 1 kg ziemniaków surowych tartych, odcisnąć, ziemniaki zalać szklanką wrzącego mleka,  do tego dodać mięso, można skwarki, Włożyć do żaroodpornego naczynia  lub brytfanki, na wierzch położyć plasterki boczku. Piec do zarumienienia boczku. Dodać sól, pieprz. Po upieczeniu pokroić na porcje. Polać gęstą kwaśną śmietaną. Podawać z surówką. Popijać herbata ziołową.
            Żurek
Wywar z grzybów – 0,5 l na osobę, zakwas chlebowy, obgotowane grzyby zalać kwasem, dosolić, przyprawić śmietaną, Jeśli kwaśny, dodać słodkiego mleka. Podawać z fasolą jasiek lub z bobem. Na Wielkanoc – z jajkiem. Nigdy z ziemniakami!
             Maleszka (krupica, prażucha, kulacha)
W garnku z grubym dnem gotować osolony wrzątek. Na wrzątek drewnianą mątewką (rogulką) mieszać i równocześnie sypać mąkę pszenną razową. Jak zgęstnieje, włożyć do pieca. Ma konsystencję budyniu. Jeść z mlekiem lub z masłem lub ze skwarkami.(…)
                Ciasto gryczane
2 szklanki mąki gryczanej, ¾ szklanki brązowego cukru (zmielić na puder), 4 jajka, ¾ szklanki smalcu, proszek do pieczenia, 5 jabłek, trochę  cynamonu, garść orzechów.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać pokrojone orzechy i starte na grubej tarce jabłka (jeśli bardzo soczyste, odcisnąć sok). Żółtka utrzeć z cukrem i smalcem na puszystą masę, dodać mąkę z wymieszanymi składnikami, dobrze rozprowadzić (…)
                                Stanisława Piekło, Jolanta Miklar                                                                                                    
                                                                    Więcej w numerze 36 Porad na zdrowie

                         Stanisława Piekło
Zmieniony ( 04.04.2016. )
 
Toksyczne metale są wszędzie! PDF Drukuj Email
Redaktor: Krzysztof Kamiński   
05.01.2016.
    W wodzie, którą codziennie pijemy, w wielu pokarmach, także w powietrzu jakie wdychamy, znajdują się związki chemiczne zawierające szkodliwe metale ciężkie. Nawet w śladowych dawkach stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Zazwyczaj nie jesteśmy świadomi tego niebezpieczeństwa, bo małe ilości toksycznych pierwiastków nie są łatwo wyczuwalne i nie wywołują natychmiastowych reakcji. W miarę postępu technicznego i wiedzy medycznej, coraz więcej dowiadujemy się o przyczynach chorób, a jedną z nich jest właśnie obecność tych trucizn.        
Ołów
    Jest bardzo powszechny w otoczeniu człowieka. Związki ołowiu łatwo wnikają do organizmu - w pożywieniu, w wdychanym powietrzu i przez skórę. Wchodzą w reakcje z enzymami międzykomórkowymi, w konsekwencji zakłócają procesy metaboliczne, wywołują zmiany degeneracyjne układu nerwowego, są potencjalnym zagrożeniem dla zmian genetycznych.
    Ołów koncentruje się w wątrobie, nerkach, szpiku kostnym. Uszkadza komórki nerwowe. Powoduje niedokrwistość, zanik mięsni, letarg, upośledzenie umysłowe. Badania naukowe wykazały związek nieodwracalnych zmian w mózgu dzieci i opóźnienia umysłowego, z występowaniem ołowiu w organizmach matek. Jego obecność zwiększa także podatność na choroby nowotworowe. Objawy  zatrucia ołowiem to zmęczenie, anoreksja, bóle i zawroty głowy, zaburzenia pamięci. Istnieją uzasadnione przypuszczenia, że ukryta ołowica jest jedną z przyczyn zachowań dewiacyjnych i skrajnego okrucieństwa.
    Współczesne technologie w przemyśle i w komunikacji sprawiają, że związki ołowiu są emitowane w coraz mniejszych ilościach, jednak spaliny pojazdów i kominy fabryczne zawierały ich tyle, że do połowy lat 80. ub. wieku na Śląsku i wszędzie w sąsiedztwie dużych fabryk, normy stężeń - także nie gwarantujące bezpieczeństwa - były wielokrotnie przekraczane. Skutkiem odczuwanym do dzisiaj są choroby ludzi oraz pozostałości ołowiu w glebie. Nadal nieobojętne dla zdrowia konsumentów jest wytwarzanie w takich warunkach żywności.    (…)
  Kadm
    Źródłem kadmu przedostającego się do organizmu człowieka są ścieki i dymy przemysłowe,  także nawozy fosforowe. W glebie ten metal utrzymuje się przez ponad 200 lat! Najpowszechniejsze skażenie żywności kadmem następuje przez tworzenie się w glebie jego form przyswajalnych przez rośliny. W ten sposób wchodzi on trwale do łańcucha pokarmowego.
    Emisja kadmu następuje m.in. podczas spalania opon i tworzyw sztucznych.  Dostaje się do naszego organizmu także z dymu papierosowego. Dotyczy to nie tylko palących, w niemniejszym stopniu tzw. biernych palaczy (…)
                    Więcej w numerze 36 Porad na zdrowie                                          Oprac. Krzysztof Kamiński
                    

 
Zmieniony ( 04.04.2016. )
 
««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 10 - 18 z 18
Pierwsze strony
Reklama
 
Webdesign by Webmedie.dk Webdesign by Webmedie.dk