23.09.2017.
 
Droga do zdrowia PDF Drukuj Email
Redaktor: Jolanta Miklar   
06.04.2017.
    Nigdy przedtem w Europie ludzie nie mieli aż tyle jedzenia, a paradoksalnie chyba także jeszcze nigdy nie byli tak niedożywieni. Owszem, jesteśmy najedzeni, przecież hodujemy świnie, które urosną w trzy miesiące, krowy dające cały rok mleko, kury znoszące dwa jajka dziennie… Mamy nowoczesne technologie produkcji żywności, potrafimy zrobić sól bez sodu, mleko bez laktozy, cukierki bez cukru, mąki bez glutenu, sery bez mleka, tłuszcze bez tłuszczu, zupę w proszku, napoje, które „dodają skrzydeł”. Warzywa i owoce można przechowywać latami i ciągle wyglądają jak świeżo zerwane. Pomimo tego brakuje nam składników odżywczych, witamin, makro i mikroelementów, enzymów itd. Brakuje prawdziwego białka, dobrego tłuszczu, kolagenu.
    Rzeczywistość jest pełna paradoksów. Wypijamy hektolitry wody, bo słyszymy że jest zdrowa, a przeważnie jesteśmy odwodnieni. Zjadamy całą masę błonnika, mimo to nasze jelita są w coraz gorszym stanie. Wykonujemy testy na alergię, na nietolerancję pokarmową – potem odstawiamy szkodliwe składniki, a alergia tylko słabnie i nie chce zniknąć. Walczymy z nadwagą, a ciągle jesteśmy grubsi. (…) Kiedyś w domach była szufladka lub „apteczka” z sodą na zgagę, kroplami żołądkowymi, czasem była tam tabletka „z krzyżykiem” i tyle. Dzisiaj są już całe szafy leków, gdzie każdy domownik, łącznie z  niemowlakiem, ma swój „arsenał”. Czegóż tam nie ma: środki na alergię, na spanie, biegunkę, na nadciśnienie… Mimo wszystko do tej pory tak naprawdę nie spotkałam zdrowego człowieka.(…)
   
Zmieniony ( 01.07.2017. )
Czytaj
 
Woda - źródło życia (2) PDF Drukuj Email
Redaktor: Janusz Dąbrowski   
06.04.2017.

    Woda powinna być także strukturyzowana, ponieważ cała woda w organizmie jest wodą strukturyzowaną (ustrukturowaną) – podobnie jak woda metaboliczna powstająca w organizmie. W oficjalnych testach jakości wody pitnej, strukturze wody praktycznie nie przypisuje się jeszcze żadnego znaczenia. Jest to skutek nieświadomości, ignorancji i arogancji, bowiem przydatność wody do spożycia nie może być oceniana na podstawie norm i wskaźników mechanicznych, chemicznych czy biologicznych.
    Znaczenie ma więc również fizyczna heksagonalna (sześciokątna, lodopodobna) struktura wody. Ma ona zasadniczy wpływ na właściwości wody i sposób wypełniania jej podstawowych zadań – przede wszystkim zdolności do rozpuszczania oraz funkcji transportowych, czyli dostarczania tlenu i składników pożywienia do komórek oraz usuwania toksyn z organizmu. Istotny jest fakt, że wewnętrzna, sześciokątna (heksagonalna) struktura wody stanowi decydujący czynnik jakości, a nie został włączony on jeszcze do uregulowań prawnych dotyczących wody pitnej.
Odczyn zasadowy i redoks
    Wskazane jest także, aby woda pitna odznaczała się wysokim, ujemnym potencjałem redox. Oznacza on, że roztwór - w tym przypadku woda - zawiera dużą ilość atomów tzw. aktywnego wodoru, czyli jest silnym antyoksydantem neutralizującym wolne rodniki. Te zaś są m.in. skutkiem niewyobrażalnej chemizacji naszego środowiska. Obecnie do wody, którą wcześniej lub później wypije olbrzymia większość z nas, wprowadza się ponad 10,5 tysiąca związków chemicznych zawartych w tzw. środkach ochrony osobistej (dezodoranty, płukanki, środki piorące, szampony itp.). Udowodniono, że wiele z tych substancji wpływa wybitnie negatywnie na działanie wielu naszych układów naszego organizmu, m.in. odpornościowego, nerwowego, oddechowego, endokrynologicznego czy rozrodczego. Wolne rodniki są zazwyczaj bardzo reaktywne i powodują wiele rodzajów uszkodzeń komórek i ich struktur.
    Woda powinna mieć odczyn prawie obojętny, najlepiej lekko zasadowy ze względu na to, że większość płynów ustrojowych ma niewielki odczyn zasadowy (…)                           

Więcej w numerze 41 Porad na zdrowie
                                                                                         Janusz Dąbrowski

 

Zmieniony ( 01.07.2017. )
 
Kwiat sosny w praktycznej floroterapii PDF Drukuj Email
Redaktor: dr Henryk Różański   
06.04.2017.
    Rodzaj sosna  (Pinus) obejmuje 115 gatunków. Zaliczany jest do rodziny sosnowatych – Pinaceae, podklasy Pinidae , klasy nagonasiennych – Gymnospermae. W Polsce występują 3 gatunki rodzime: Sosna limba, Sosna zwyczajna, Sosna górska (kosodrzewina). Obok trzech rdzennych gatunków, mamy wiele obcych, np. sosna wejmutka, sosna Banksa, sosna czarna, sosna himalajska.
    Sosna zwyczajna żyje 300 - 350 lat. Zaczyna kwitnąć między 20 a 30 rokiem życia. Lata nasienne powtarzają się co 2 – 4 lat. W maju, na niektórych młodych pędach rozwijają się dwa rodzaje kwiatów: kwiaty żeński i kwiaty męskie. Pod wierzchołkiem pędu sosny wyrastają jedna lub dwie czerwonawe szyszeczki. Są to kwiatostany żeńskie złożone z wielu kwiatów mających postać małych łuskowatych liści, na których w pobliżu nasady znajdują się po dwa ciałka zwane zalążkami. U podstawy innych młodych pędów wyrastają żółte skupienia kwiatów męskich, wytwarzających pyłek. Pojedynczy kłosek ma postać żółtawej szyszeczki złożonej z wielu pręcików. Są to małe łuskowate liście, każdy z dwoma woreczkami, zwanymi pylnikami, zawierającymi żółty pyłek. (…)
   
Zmieniony ( 01.07.2017. )
Czytaj
 
Starosłowiański masaż brzucha PDF Drukuj Email
Redaktor: Władysław Batkiewicz   
06.04.2017.
       Przeciętny czytelnik zna pojęcia: Medycyna Chińska, Ajurweda, lecz mało kto wie co to Medycyna Słowiańska. A Słowianie również obserwowali naturę i uczyli się od niej metod leczenia. Mieli, podobnie jak ludy Wschodu, wielowiekową wiedzę na temat pokonywania chorób. Niestety, medycyna klasyczna w tym rejonie świata nigdy nie miała zbytniego szacunku dla wiedzy bazującej na intuicji prostych ludzi. Pod pojęciem Medycyna Słowian kryje się ziołolecznictwo, kręgarstwo, leczenie pijawkami, produktami pszczelarskimi, stawianie baniek, lewatywy, nakłuwanie ciała kolcami krzaków, leczenie modlitwą i wiele innych.
    Dawniej do ran przykładano przeżuty w ustach chleb wymieszany z pajęczyną, a to naturalny antybiotyk, protoplasta penicyliny odkrytej przez Aleksandra Fleminga w 1928 r. Jeśli do tych technik terapeutycznych dołożyć rozbudowaną diagnostykę, okazuje się że mamy do czynienia ze spójnym systemem terapeutycznym. W pojęcie Medycyna Słowiańska wpisują się też różne formy masaży. Jednym z nich jest terapia narządów wewnętrznych jamy brzusznej - Starosłowiański Masaż Brzucha (…)
Zmieniony ( 01.07.2017. )
Czytaj
 
Niezbędnik zielarza PDF Drukuj Email
Redaktor: Katarzyna Głos   
06.04.2017.
    Wielu naszych czytelników na pewno samodzielnie zbiera i przetwarza zioła. Warto, gdyż wtedy mamy pewność co do świeżości i jakości naturalnych leków. Zioła zebrane własnoręcznie smakują lepiej i działają lepiej. Jednak aby tak było, trzeba pamiętać o pewnych zasadach obowiązujących przy przetwórstwie ziół, które poniżej przytaczam.
Zbiór
    Zioła możemy zbierać ze stanu naturalnego lub uprawiać w ogródkach. Jeśli zbieramy ze stanu naturalnego to wybieramy miejsca czyste, z dala od szos, ścieków, zakładów przemysłowych. Zbiór powinien odbywać się w dni suche, bez deszczu i bez dużej wilgotności powietrza. Najlepiej po trzech dniach słonecznych, ponieważ wtedy rośliny zawierają najwięcej składników leczniczych. Odpowiedni stan surowca zapobiegnie pleśnieniu roślin i zapewni szybszy proces suszenia. Miejsce, w jakim rośnie roślina ma także duży wpływ na zawartości składników czynnych. Np. rośliny z miejsc suchych i nasłonecznionych (południowe stoki) będą bogatsze w składniki czynne  niż te z miejsc zacienionych i wilgotnych. Zioła zbieramy w ciągu dnia, najlepiej między godziną 10 a 16, po porannej rosie. Rośliny powinny być zdrowe a kwiaty nie przekwitnięte. Zebrane zioła przenosimy w koszach lub w innych przewiewnych pojemnikach bądź w bawełnianych siatkach.
 
Zmieniony ( 01.07.2017. )
Czytaj
 
««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 9 z 15
Pierwsze strony
Reklama
Advertisement
Webdesign by Webmedie.dk Webdesign by Webmedie.dk