04.07.2020.
 
Jaka żywność służy zdrowiu (2) PDF Drukuj Email
Redaktor: Jolanta Miklar   
04.10.2011.

    Oto kilka przykładów wartościowych, a jakże niedocenianych pokarmów.
Ziemniaki. Panuje o nich opinia, że są tuczące. Nic bardziej mylnego! 100 g ziemniaków zawiera tylko 80 kalorii. Tuczące są dodatki do ziemniaków: tłuszcze, sosy i mięso. To niedoceniane warzywo posiada idealny skład aminokwasów, dużo witaminy C (ekologiczne, gotowane jak najkrócej i w łupinach). Ziemniakami można się żywić przez cały rok, nie powodując niedoborów składników odżywczych. 

    Ziemniak, jest ponadto wspaniałym lekiem na zgagę, wrzody żołądka i dwunastnicy, nieżyt jelit. Pijąc sok wyciśnięty z surowych ziemniaków, chory odczuje szybką poprawę.   

    Kapusta. Wiele osób twierdzi, że nie może jej jeść, bo jest ciężkostrawna, wywołuje bóle itp. Tymczasem, to nie kapusta jest szkodliwa, a nasz organizm nie funkcjonuje sprawnie. Mamy w żołądku za mało soków trawiennych. Kapustę powinno się jadać często – w postaci surówek albo kiszoną. Kapusta, podobnie jak ziemniak, jest  niedocenianym lekiem naturalnym. Lista chorób na jakie pomaga jest długa, począwszy od astmy, przez reumatyzm, egzemę, aż po nowotwory. Jednym z atutów kapusty jest duża zawartość siarki, mającej właściwości odtruwające ustrój. Kiszenie to proces fermentacji mlekowej, w jakim bierze udział m.in. Lactobacilus acidophilus, bakteria  żyjąca w naszym jelicie cienkim. Kwas mlekowy należy do naturalnych leków zwalczających choroby nowotworowe.
    Jogurt naturalny. Najwartościowszy jest otrzymywany domowym sposobem, bez jakichkolwiek dodatków
 (…)
   Wiemy, że żywność może mieć znaczący wpływ na stan naszego ciała. Nie zastanawiamy się co z psychiką, emocjami. Z charakterem?

    Posłużę się przykładem z jednej z amerykańskich szkół, gdzie dzieci były wyjątkowo niezdyscyplinowane, agresywne, do przeciwdziałania przemocy i wnoszenia broni musiano zatrudnić ochroniarza. Przełom nastąpił nie w wyniku coraz ostrzejszych represji, a dzięki interwencji pani kurator sądowego. Dokonała tego w następujący sposób. Pracując 12 lat na tym stanowisku, zmieniała podopiecznym dietę – z typowej amerykańskiej (Fast food) na żywność pełnowartościową, nieprzetworzoną, organiczną. Po niedługim czasie, większość, do 80 % stawała się wprost innymi ludźmi. Doszła więc do wniosku, że skoro ta metoda podziałała u przestępców, warto ją wypróbować w szkole. Usunęła z budynków szkolnych automaty z napojami, słodyczami, chipsami i przekąskami, a ze stołówki przetworzone produkty spożywcze. W szkole nie nastąpiła zmiana, a prawdziwa rewolucja! Po pięciu latach od wprowadzenia programu „zdrowa żywność”, nie stwierdzono w tej placówce ani jednego przypadku posiadania lub użycia  broni, wydalenia ze szkoły, samobójstw, używania narkotyków. (…)
                                                                                                       Jolanta Miklar
                                                                              Więcej w numerze 19 Porad na zdrowie

 

Zmieniony ( 04.01.2012. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Pierwsze strony
Reklama
 
Webdesign by Webmedie.dk Webdesign by Webmedie.dk